niedziela, 29 września 2013

Nowe torebki

Powstały dwie nowe torebki dla moich pociech. Dla starszej w kolorze złota .Materiał zdobyty u tapicera. Bardzo mocny i trwały .W  środku podszewka w groszki. 
Druga dla młodszej, długo wyczekana sowa. Ten model kiedyś już szyłam. Ta jest większa i ma inne kwiatki na boczkach. Podszewka w grochy a w poprzedniej była w kropeczki. Córcia na urodziny dostała w prezencie porponetkę sowę i tak powstał komplecik. Piękny nieprawdaż.
Oczywiście jeszcze cieplutkie prosto spod igły od razu zapakowały i poszły z nimi do szkoły. Aby zrobić zdjęcia musiałam ukradkiem je podkraść na chwilę.
 Uszyłam jeszcze dwa piórniki  choć mogą służyć za kosmetyczki.








































środa, 18 września 2013

Grzyby...

Czas na grzybobranie. Bardzo lubimy z mężem jeździć do lasu na grzyby. Mam nadzieję że jeszcze się nie kończą i po spacerujemy jeszcze po lasach. 
Kiedyś na pewnym kiermaszu z rękodziełem mąż wypatrzył słój z decoupagu z motywem grzybowym. O pragnieniu posiadania go powiedział dopiero w domu . Co roku jeździł na ten kiermasz z nadzieją że go kupi ale cóż........więcej go nie ujrzał. Na szczęście żona nauczyła się tej techniki na tyle aby wykonać ten przedmiot. W tym roku mąż stał się szczęśliwym posiadaczem słoja z wzorem grzybowym który jest pełny pod samo wieczko suszonymi grzybami.



































sobota, 7 września 2013

Poduszki

Zamówienie na prezent ślubny. Dziś w prezencie ślubnym pewna młoda para otrzyma ręcznie haftowane poduszki.W kolejce do pokazania czekają inne rzeczy ale postanowiłam ją ominąć i pokazać te dwa  koronkowe jaśki. Poszewki uszyte zostały na wkłady o wymiarach 40 x 40cm.




































niedziela, 25 sierpnia 2013

Jakiś czs temu..

Robiłam na zmówienie kilka czapek i  kołnierzyk do sukienki dla cioci . Dwa kapelusiki były takie wiosenno- jesienne. Tak więc kończy się nam okres letni. Czas pomyśleć o czapkach , chustach i mitenkach na jesień. Nie...nie ...nie żartuję. Przy tylu obowiązkach nie wiem czy ze wszystkim zdążę i czy zrobię wszystko co zaplanowałam na czas.








































sobota, 10 sierpnia 2013

Lustereczka...

Robiąc ostatni komplet powstały dwa lustereczka toaletki dla moich pociech. Kupiłam te piękne mini toaletki w  sklepie Lawendowa Serwetka. Pojechałam ostatnio do Sylwii  i obejrzałam jej sklep stacjonarny na żywo. Tyle pięknych rzeczy mogłam zobaczyć i kilka nawet nabyłam. Między innymi te dwa lusterka. Sylwia jest dla mnie ekspertem w decoupagu dlatego gdy obejrzała jak ozdobiłam te mebelki pochwaliła mnie. Sylwio jeszcze raz dziękuję za te pochwały bo dzięki nim chce mi się  tworzyć dalej. A tak przebiegała praca nad nimi.