poniedziałek, 22 lipca 2013

Przywieszki do....

Musiałam....po prostu musiałam pokazać tego słonika. Wzór już znany, nadal produkowany ale ten kolor. Taki wybrała pewna mama dla swojego synka. Mnie osobiście bardzo urzekł. Jest słodki i powstało ich kilka sztuk. Innym też się spodobał. Zdjęcie z telefonu i jedyne jakie powstało.




Piłeczka nożna w barwach narodowych. Była jeszcze czarno biała. Brak zdjęć :)





Coś nowego. Małe zajączki. Miał być jeden, ale pani nie powiedziała koloru więc zrobiłam dwa. I ku mojemu zaskoczeniu pani kupiła oba.

















Ta sama pani zamówiła jeszcze dwa ochraniacze na pas bezpieczeństwa w samochodzie.
















Owieczka jest urocza i będzie kolejna.
Pozdrawiam :)))


sobota, 13 lipca 2013

Papierkowo....kartonowo....

Próbuję i próbuję .....aż w końcu dziś udało się coś napisać. Problemy z przeglądarką. Na szczęście w domu jest informatyk, ale  trzeba swoje odczekać aby zajął się naszymi sprzętami:((
Ostatnio sporo czasu spędziłam w świecie kolorowych papierów, kartonów i dziurkaczy. Lubię różne techniki co daje mi różnorodność, nie ma monotonii. Zawsze jak coś mnie zmęczy mogę odpocząć przy  czymś mniej wyczerpującym.
Na początek dwie kartki zrobione jakiś czas temu. Wzór ten sam tylko kolory inne. Kartki były na chrzest dla bliźniąt. Dla pięknej parki stąd różne kolory. 














Teraz deser ale nie jadalny. Papierowy tort, a raczej półtora tortu. Córcia poprosiła o pomoc w przygotowaniu 20 porcji papierowego tortu na prezent na zakończenie roku szkolnego dla nauczycieli. Do wyboru było kilka opcji....wygrał tort. W środku każdej porcji były słodkości. To tak w zamian za kwiatek.

























A na koniec.... poproszono mnie o wykonanie opakowania na alkohol. Gościom weselnym w zaproszeniu zasugerowano by zamiast kwiatów będzie mile widziany dobry trunek  Dostarczono takowy trunek a nawet 5 sztuk i cóż trzeba było zakasać rękawy. Powstało takie oto ''dzieło''.


 






























Pudełko ma 22dł.12szer.8 wys.tak więc jest takie akuratne. Zamawiający byli bardzo zadowoleni z pomysłu i wykonania. Ja również, choć ciekawa jestem innych opinii.:)))


poniedziałek, 1 lipca 2013

Spod igły..

Czas na coś szytego. Ostatnio uszyłam kilka sztuk koszyczków. Mogą być  na pieczywo lub ciastka. Łatwe do uszycia i praktyczne. Można prać w pralce i  nie przemakają. W środku materiał nieprzemakalny. Mają jeszcze jedną zaletę, można dopasować materiał i kolor do wystroju stołu.


































Bardzo polubiłam te koszyczki :)))
Dziękuję Wszystkim którzy jeszcze tu zaglądają i nie znudziły ich moje wypociny. Pozdrawiam :)

niedziela, 23 czerwca 2013

Biżuteria decoupage

Jakiś czas temu pisałam że wkręciłam się w  technikę decoupage ale w robienie elementów do biżuterii. Dziś nadszedł czas pokazać co z tego wyszło. Bardzo lubię dłubać przy tych koralikach i bransoletkach. Jedyny u mnie jak zwykle problem to czas.... którego ciągle mało.
Pierwsze korale zrobione były dla wyjątkowej osoby. Dba o mój stan ciała i ducha już od wielu lat. Zdjęcie zrobione niestety telefonem ale za to jedyne.




Białe w delikatne jasno różowe różyczki i obrabiane szydełkiem kulki. Jestem z nich bardzo zadowolona.











W sobotę znalazły właścicielkę. Odwiedziła mnie ciocia i bardzo jej  się spodobały więc ku mojej uciesze obdarowałam Ją tym pięknym kompletem dokładając bransoletkę z kolejnego kompletu.
 Pozdrawiam Cię Janiu i miłego noszenia :)))

A oto te dwa kolejne komplety...





i jeszcze jedne korale w turkusowym kolorze w niezapominajki.








I same koraliki dla koleżanki...





 serduszka....tak dla relaksu :)









 

środa, 12 czerwca 2013

Koraliki i szydełko

Przerwa zakończona. Jestem z powrotem i  po powrocie czekała na mnie miła niespodzianka. Dom posprzątany po remoncie, który skończył się dzień przed moim wyjazdem. O tym mnie po informowali.Za to moja pracownia dostała nowy stół i dwa regały na te wszystkie moje skarby. Musicie wiedzieć że zajęłam jeden z pokoi w domu na swoją pracownię krawiecko-twórczą i posiadam tyle różności że wreszcie je okiełznałam w jedno miejsce :))))))
Sznury koralikowo szydełkowe. Tym razem jednolite, gładkie i jednobarwne. Miałam pomocnika w nawlekaniu koralików......męża.





















i kolczyki szydełkowe









TU archiwalne już zdjęcia z moich poczynań.

Cieszę się że już wróciłam bo to niestety niebyły wakacje.