Jakiś czas temu miałam miłe spotkanie na którym nadal uczyłyśmy się decoupage. W tej technice mam tylko wiedzę teoretyczną stąd musiała się trochę naprosić Tereska o te lekcje. Okazuje się że nie taki diabeł straszny .....Kochana Teresa i tak uważa mnie za eksperta, choć cały czas tłumaczę wszystkim że w tym momencie ja uczę się razem z nimi . Zaczynam się wkręcać w tą technikę ale trochę w innym kierunku. Uwielbiam robić dodatki do biżuterii i na pewno wkrótce pokażę co z tego wychodzi. Dziś trochę fotek ze spotkania.
niedziela, 27 stycznia 2013
wtorek, 15 stycznia 2013
Koniec awarii
Nareszcie mogę znowu pokazywać swoje wypociny. Mężuś znalazł przyczynę problemu i naprawił ją. Jestem mu bardzo wdzięczna :)))
Zrobiły mi się spore zaległości na blogu . Miałam nadzieję że po świętach to nadrobię ale ta awaria tylko je pogłębiła. Więc do roboty bo cały czas mam jeszcze do pokazania rzeczy robione przed świętami , a już tworzy się kolejka po świątecznych. Dziś kolejne torebki. Wszystkie na konkretne zamówienie z odpowiednimi wytycznymi. Pisałam że będzie z kotem i psem. Do poprzednich toreb z końmi powstały nawet porponetki z końmi i etui na telefon.Oczywiście z koniem. Niestety brak zdjęcia etui.
Klientka w imieniu córki zamówiła tą torebkę na prezent dla koleżanki wylosowanej w szkolnej zabawie mikołajkowej.
Ta została uszyta na prezent gwiazdkowy. Koniecznie miała mieć psa rasy sznaucer miniaturka i jest w czekoladowym kolorze. Robiąc aplikację sugerowałam się tą fotografią.
To prezent urodzinowy. Czarny sztruks z głową persa.
To dodatki do poprzednich torebek.
Jak zwykle ponarzekam na zdjęcia. Brak naturalnego jasnego światła przyprawia mnie o ból głowy. Kolory nie te, godziny robienia zdjęć też nie zawsze są najlepsze. Często kończę rzeczy pod wieczór, a wieczorem już muszę się z nimi pożegnać, dlatego nie mam wyboru. Nie będę się użalać. Dobrze że w ogóle jakieś udaje mi się zrobić.
niedziela, 6 stycznia 2013
Problemy techniczne
Od wczoraj próbuje napisać nowego posta i niestety nie mogę. Mam problem z wgraniem zdjęć.
Dziś tylko kilka słów na temat planowanego candy.
Z przykrością stwierdzam że z powodu braku chętnych zainteresowanych zabawą losową, candy nie będzie.
środa, 2 stycznia 2013
Coś ciepłego
Dziś pokażę cieplutkie czapeczki, rękawisie i otulacze na szyję. Sporo do świąt tego robiłam ale dopiero dziś odsłona. Po świętach udałam się na małe zakupy do hurtowni i robią się już następne. Oczywiście nie wszystkie sfotografowałam i odjechały. Jak to powiedział jeden z moich klientów "niedługo Pani Iwono wszyscy będziemy mieli na nazwisko alzheimer". Może nie będzie tak źle :))
Nazbierało się tego trochę.
Nurtuje mnie pewna sprawa i proszę o pomoc.Córcie namawiają mnie na candy z okazji zbliżających się 2000 odwiedzin. Mam obawy czy ktoś jest zainteresowany. Co mogła bym podarować.
Może zaczniemy tak:
- proszę o wyrażenie swojego zdania na ten temat pod tym postem lub na e-mail
-każdy niech napisze co najbardziej mu się podoba i chciałby wylosować
-czekam na wieści do niedzieli do godz.20.00
Mam nadzieję że mnie nie zawiedziecie:))
Subskrybuj:
Posty (Atom)